• Menu
  • Menu
zdjęcie pochodzi ze strony - https://www.the-vegan-travelers.com/en/africa/tunisia/sidi-bou-said-blue-white-pearl-on-the-mediterranean.html

TUNEZJA – WYPOCZYNEK W PÓŁNOCNEJ AFRYCE

Ostatnie tygodnie, tak jak większość z Was spędzam w domu. Wszelkie ograniczenia wywołują we mnie ogromną tęsknotę za podróżą. Ciężko mi z tym, że nic nie mogę zaplanować, a dotychczasowe pomysły stały się nierealne w wykonaniu. Czekam z niecierpliwością na wiosnę i wspominam stare czasy, w których można było podróżować do woli…

Tunezja – niewielki kraj w północnej Afryce. Kraj zamieszkały przez otwartych, światłych ludzi, który przez wiele lat ponosili konsekwencje działań niewielkiej grupy. Nam udało się odwiedzić Tunezję przed okresem jej zamknięcia. Było to nasze pierwsze zetknięcie z kulturą Bliskiego Wschodu poza hotelem w Egipcie i wycieczkami fakultatywnymi. Mogliśmy śmiało wyjść na ulicę, iść na zakupy, pojechać autobusem do innego miasta – czuliśmy się zupełnie bezpiecznie. I zjedliśmy najlepszy na świecie kebab!

zdjęcie pochodzi ze strony: https://samaj.turystyka.net/Tunezja/Monastir-Monastir/CHRZE%C5%9ACIJA%C5%83STWO_W_TUNEZJI_I_LIBII,o286,2647.html

Większość czasu spędziliśmy w mieście Monastyr, które leży na wybrzeżu. W mieście znajduje się także port lotniczy. Historia Monastyru sięga czasów fenickich i rzymskich. Złoty wiek miasto przeżywało w średniowieczu, za panowania dynastii Aghlabidów. Miasto portowe było oknem na świat dla Tunezyjczyków. Popularność miasto zawdzięcza także pierwszemu prezydentowi niepodległej Tunezji – Habibowi Burgibie, który urodził się właśnie w Monastyrze. Do dziś jego osoba pozostaje jedną z najważniejszych i najbardziej czczonych w kraju. Prowadził on w Tunezji rewolucję, otworzył oczy mieszkańcom na ich prawa, poprawił warunki życia pozwalając chociażby na edukację kobiet, całkowity zakaz noszenia tradycyjnego hidżabu, czy umocnienie  ich pozycji w życiu publicznym kraju. Mauzoleum Habiba Burgiby jest jednym z centralnych punktów miasta, których nie można ominąć podczas wycieczki. Drugim miejscem wartym odwiedzenia jest medina – lokalny rynek pełen wspaniałych przedmiotów – od dywanów, po ceramikę, odzież, czy pamiątki dla turystów. Można się tu zatracić, a także wydać wszystkie pieniądze…

Jeśli o zakupy chodzi…największa medina pełna prawdziwych arcydzieł rzemiosła artystycznego, ale także przedmiotów życia codziennego, która akurat na pewno się Wam przydadzą, znajduje się w Susie. Wejście tam właściwie przesądza o tym, że wyjdziecie z czymś wyjątkowym – pamiętajcie, na tunezyjskich bazarach targujecie się bezlitośnie, schodząc nawet to 5-10% pierwszej ceny podanej przez sklepikarza. Susa miasto położone około 15 km od wspomnianego wcześniej Monastyru. To kurort wypoczynkowy nad Morzem Śródziemnym. Można tu godzinami wylegiwać się na słońcu lub zobaczyć największy i najsłynniejszy port jachtowy w Tunezji – polecam. Ze względu na starożytną historię i wybitne zabytki miasto zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W ramach wycieczki warto zobaczyć: wielki meczet z IX wieku, ribat z IX wieku (muzułmański klasztor wojskowy), a także Muzeum Archeologiczne zwierające imponującą kolejkę mozaik.

zdjęcie pochodzi ze strony - https://www.getyourguide.pl/tunis-l304/tunis-medina-zwiedzanie-z-przewodnikiem-t231937/

Największym i najważniejszym miastem Tunezji jest Tunis – jej stolica. Leży na północnym skraju Afryki, więc nie powinno nikogo dziwić, że przesiąka kulturą europejską. O tym, jak Tunezja rozwija się i uliberalnia świadczy fakt wyboru na burmistrza kobiety – Souady Abderrahim – po raz pierwszy w świecie muzułmańskim (podczas wyborów w 2018 roku).

Początki Tunisu sięgają starożytności, kiedy to funkcjonował jako fenicka osada handlowa. Od ok. VII w. p.n.e. był we władaniu Kartaginy, której szczątki można zobaczyć dziś około 20km od centrum Tunisu. Podczas III wojny punickiej został zniszczony przez wojska rzymskie, a następnie odbudowany przez cesarza Oktawiana Augusta. Od roku 670 Tunis znajdował się pod panowaniem Arabów. W XII wieku Tunis stał się stolicą kraju, a także centrum piractwa w basenie Morza Śródziemnego. Od XVI w. miasto dostało się pod panowanie Turków, a następnie 1881 zajęli je Francuzi. Od roku 1956 Tunis jest stolicą niepodległej Tunezji. Wśród zabytków wartych uwagi znajduje się zabudowa Starego Miasta, na którym wyróżniają się meczety Oliwny (Djama Az-Zajituna), Al-Kasr (z 1106 roku) i Sidi Jusuf (z roku 1616). Znajdują się tu także pałace z XVIII – XIX wieku. Najważniejszy z nich jest dziś siedzibą Muzeum Narodowego – mowa o zespole pałacowym Bardo.

Najbardziej malowniczą dzielnicą jest Sidi Bou Said. Niegdyś było oddzielnym miastem, dziś zostało wciągnięte w granice stolicy. Sidi Bou Said wyróżnia się kolorystyką zabudowań. Wszystkie domostwa pomalowane są na biało, z elementami błękitu. Przypominają nieco te, które znamy z greckich pocztówek. Bieluteńkie domy z niebieskimi okiennicami i drzwiami, pełno urokliwych zakątków, pięknych ogrodów i tarasów – właśnie to tworzy romantyczną atmosferę tego miejsca.

I chociaż tunezyjskie miasta są urokliwe, i można zjeść w nich przepyszny kebab z baraniny to nie mogą równać się z tym, co podarowała Tunezji natura – z piękną, piaszczystą Saharą. Ale o tym w kolejnym wpisie…

 

Informacje praktyczne:

  • do Tunezji najłatwiej i zazwyczaj najtaniej dostać się samolotem czarterowym. Niemal wszystkie biura podróży wracają do tej destynacji.
  • chociaż większość hoteli oferuje opcję wyżywienia AI to proponuję Wam chociaż kilka razy wyjść na miasto i zjeść kebab w lokalnej knajpce – nie ma sobie równych! Pyszna jest także baranina z dynią i kuskusem.
  • Obywatele polscy udający się do Tunezji są zwolnieni z obowiązku wizowego na okres do 90 dni. Paszport powinien być ważny jeszcze co najmniej 3 miesiące od daty planowego opuszczenia Tunezji
  • Na terenie Tunezji obowiązuje zielona karta. Respektowane jest polskie prawo jazdy. Na drogach należy zachować szczególną ostrożność, gdyż Tunezyjczycy bardzo swobodnie traktują przepisy ruchu, mimo że obowiązuje europejski kodeks drogowy. Proponujemy wybranie autobusów jako środka transportu – my jeździliśmy właśnie w taki sposób i nie narzekaliśmy!
  • Tunezja jest krajem muzułmańskim. Zachęcam do zapoznania się z tą kulturą i respektowanie jej norm zachowania. Letnie sukienki nie będą nikomu przeszkadzały w ośrodkach wypoczynkowych, ale w mniejszy miastach, szczególnie na prowincji, lepiej zakryć kolana i łokcie, by nie urazić uczuć religijnych mieszkańców. Należy także uważać z piciem alkoholu, którego dostępność może być ograniczona w mniejszych miastach. Szczególne normy zachowania obowiązują w miesiącu ramadan.
  • 1 dinar tunezyjski kosztuje ok. 1,4 zł. Nam na dwutygodniowy pobyt w Tunezji wystarczył budżet 3 320 zł na osobę. Prawdopodobnie dziś budżet ten wyniósł by więcej z uwagi na zmianę wartości pieniądza.