• Menu
  • Menu

TORUŃ – MIASTO GOTYKU I PIERNICZKÓW

Toruń to przepiękne miasto położone nad Wisłą na granicy Kujaw i Pomorza. Od kilku lat stanowił on plan wyjazdu ze znajomymi z Uczelni. Przez co najmniej 3 lata wiele planów kończyło się hasłem „to przegadamy to w Toruniu” albo „jak już będziemy w Toruniu to…[coś zrobimy]”. I po 3 latach się udało. Odwiedziłyśmy miasto słynące z gotyckiej zabudowy, najlepszych na świecie pierniczków i rewolucyjnej teorii Mikołaja Kopernika. Nie był to mój pierwszy raz w Toruniu – średnio wpadam tu raz na 2-3 lata, ale zapewne był to pobyt wyjątkowy.

Toruń to idealne miasto na jedno- bądź dwudniowy pobyt. Tym, co zachęca do odwiedzin jest Starówka wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Toruń jest jednym z najstarszych miast Polski (prawa miejskie uzyskał w 1232 roku). W czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów był jednym z najbogatszych i zarazem jednym z czterech największych miast Królestwa Polskiego, miastem królewskim i hanzeatyckim, które uzyskało w 1365 roku prawo składu. Miastem posiadającym autonomiczne uprawnienia polityczne, w tym m.in. prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla. To właśnie te czasy znacząco wpłynęły na dzisiejszą panoramę Torunia.

Swoje zwiedzanie Torunia rozpoczęłyśmy od Zespołu Staromiejskiego. To jeden z najcenniejszych zabytków w Polsce. Obejmuje Stare i Nowe Miasto z zachowanym prawie bez zmian XIII-wiecznym układem urbanistycznym oraz teren zamku krzyżackiego. Klucząc w uliczkach można spędzić niemal cały dzień. Każda z nich kryje pełne uroku zakątki, przepiękne kamienice, fragmenty starych murów i sklepiki z prawdziwymi toruńskimi piernikami. Te ostatnie są najsmaczniejszą wizytówką miasta. Właściwie wyjazd bez zakupów piernikowych w Toruniu po prostu się nie liczy! Tutejszy przysmak zasłużył sobie na dwa wyjątkowe muzea. W jednym z nich – Muzeum Toruńskiego Piernika prezentowana jest ponad 600-letnia historia słynnych toruńskich wypieków (co ciekawe muzeum mieści się w zaadaptowanych XIX-wiecznych zabudowaniach fabryki pierników Gustawa Weesego). W drugim – Żywym Muzeum Piernika w Toruniu – można poznać ten przysmak „od kuchni”, a nawet samemu spróbować swoich sił jako cukiernik. Ciekawe wystawy można spotkać także w Ratuszu Staromiejskim, Domu Mikołaja Kopernika – gdzie prezentowana jest sylwetka tego słynnego astronoma, który zrewolucjonizował ówczesny świat, a także w Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika (szczególnie dla osób, które kochają podróżować!).

Nieco rozczarowującym jest muzeum znajdujące się na terenie ruin Zamku Krzyżackiego. Poza kilkoma ciekawymi opisami samego Zakonu i ich zwyczajami jest tu ekspozycja narzędzi tortur. Wrażenie robią maski hańby, których ilość jest imponująca jak na tak niewielką instytucję. Nieopodal zamku znajduje się przeurocza restauracja Patio, którą z całego serca polecam. Jedzenie jest pyszne, obsługa sympatyczna, a klimat który tu panuje zachwyca!

Na toruńskiej Starówce znajduje się wiele cennych zabytków sakralnych. Wśród nich warto wyróżnić kościoły gotyckie: Katedrę św. św. Janów Chrzciciela i Ewangelisty, Kościół pofranciszkański Wniebowzięcia NMP, Kościół św. Jakuba; kościoły późnobarokowe: poewangelicki kościół św. Ducha, poewangelicki kościół św. Trójcy; kościoły neogotyckie: Kościół św. Szczepana z 1903 roku, Kościół garnizonowy św. Katarzyny z 1897 roku i kaplicę ewangelicko-augsburska z 1846 roku.

Całość toruńskiej Starówki zobaczyć można z punktu widokowego po przeciwnej stronie Wisły. To najpiękniejszy widok Torunia, który widziałam. Jestem nim uczciwie oczarowana! Udało się nam tu przyjechać dwukrotnie – w ciągu dnia, kiedy praktycznie nie było tu nikogo poza nami, a także wieczorem – sytuacja zupełnie odmienna, taras pełen ludzi, parking zastawiony samochodami po brzegi! Mimo to warto zobaczyć miasto podświetlone, wygląda niezwykle romantycznie…

Same okolice Wisły to także przyjemne tereny rekreacyjne. Doskonale będę wspominać czas przesiedziany na schodach i spędzony na zwykłej rozmowie!

Miejscem, które zobaczyłam w Toruniu po raz pierwszy było także Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Kamień węgielny pod budowę kościoła położono w 2015 roku. Do dziś wydaje się być w budowie chociaż już jest ogromny! Obiekt mieści 3 tys. wiernych i posiada 900 miejsc siedzących! Nieco wmawiam sobie, że to miejsce które warto zobaczyć – pewien symbol. Nie do końca jednak rozumiem jego ogrom i przepych w myśl idei „złote, a skromne”.  Będąc blisko warto podjechać.

Od strony praktycznej, Starówka w Toruniu jest strefą zamieszkałą więc można poruszać się tu samochodem. Właściwie na większości ulic znaleźć można parkingi – wraz z parkomatami. To niezwykłe ułatwienie dla zmotoryzowanych, z którego korzystałyśmy 🙂 Jeśli macie ochotę na piernikowe zakupy to warto pamiętać, że w tygodniu większość sklepów pracuje do godziny 18.

Podczas naszego wyjazdu do Torunia padł pomysł kolejnego wyjazdu – tym razem kawałek dalej, bo do Bydgoszczy. Może tym razem wyjedziemy doń szybciej niż za 3 lata…