• Menu
  • Menu

„ROMEO, CZEMUŚ TY JEST ROMEO…”, CZYLI WERONA

Werona – miasto rozsławione przez samego Williama Szekspira, nigdy nie zostało przez niego odwiedzone. Sławy dramat „Romeo i Julia” napisał on na podstawie listów swojego przyjaciela. Nie zdawał sobie pewne sprawy z tego, że sprawi iż Weronę będzie znał każdy, na całym świecie. Nie powinien więc dziwić fakt, że każdego roku przybywają tu tłumnie turyści, którzy chcą stanąć oko w oko z posągiem Julii Capuleti – symbolem nieszczęśliwej miłości.

Smutna historia młodych kochanków nie jest jedyną, która powoduje, że Werona jest miastem atrakcyjnym turystycznie. Miasto było zamieszkiwane już w czasach prehistorycznych, najprawdopodobniej przez lud Retów, który osiedlił wzgórze Świętego Piotra nad rzeką Adygą. Około 400 roku p.n.e. zostało zdobyte przez Celtów i całkowicie przebudowane. Prawdziwy rozwój miasta rozpoczął się, gdy zostało ono wcielone do Cesarstwa Rzymskiego (w I wieku p.n.e.). Duże fundusze przeznaczane były na rozwój Werony, jej architekturę i budowanie bazy militarnej. Najlepiej zachowaną pamiątką po tamtych czasach jest średniowieczna Arena – trzeci pod względem wielkości największy amfiteatr rzymski na świecie (po rzymskim Koloseum i amfiteatrze w Kapui).

Arenę można zwiedzać, co polecam tylko osobom, które do tej pory nie miały kontaktu z żadnym z dużych amfiteatrów. Jeśli byliście w Koloseum, tunezyjskim El Dżem lub chociażby w chorwackiej Puli to Arena nie zrobi na Was większego wrażenia. Koszt wejścia do atrakcji to 10€, co w moim odczuciu nie jest warte swojej ceny. Amfiteatr w Weronie jest wykorzystywany jako scena dla letnich koncertów i przedstawień (widownia pomieścić może ponad 20 tys. widzów) – udział w nich może być ciekawym i wartym przemyślenia przeżyciem. W mieście znajduje się także teatr rzymski z I wieku p.n.e. oraz kilka bram stanowiących wejście do antycznego miasta: Brama Borsari i Brama Leoni, a także  Łuk Gawiuszów. Z epoki rzymskiej pochodzi także jedyny most rzymski, który wciąż można podziwiać – Ponte Pietra.

Wracając do historii, wieki V do XII to przejęcie Werony przez ludy barbarzyńskie: od Wizygotów Alaryka I i zniszczeń przyniesionych przez Attylę poprzez władzę Ostrogotów Teodoryka Wielkiego aż do przyjścia okupacji Longobardów dowodzonych przez Alboina.

W 1136 Werona stała się komuną miejską, będącą fazą przejścia z feudalizmu. Rozpoczęła walkę z Cesarstwem, łącząc swoje siły z Ligą Lombardzką. Z tego czasu pochodzi kilka fascynujących miejsc w Weronie. Jednym z nich jest zamek Castelvecchio, zbudowanym przez Cangrande II della Scala wraz z mostem Della Scala. Pochodzi on z 1376. Stworzony został dla obrony bogatej warstwy społecznej miasta przed wrogo nastawionymi wieśniakami. Nieopodal znajduje się wieża Gardello – symbol pierwszych postępów technologicznych i mechanicznych oraz pierwszy zegar publiczny.

W 1405 roku miasto przeszło pod kontrolę Republiki Weneckiej, pod której władzą rozwijało się niemalże przez cztery stulecia. Z tych czasów pochodzą najznamienitsze weneckie domy i pałace, a także bramy prowadzące do centrum miasta (w tym Porta Nuova, Brama Palio i Brama Św. Zenona, której fasada stanowi swoisty łuk triumfalny). W latach dominacji weneckiej należy doszukiwać się historii nieszczęśliwych kochanków Szekspira. Dwa z zabytkowych domów Werony nazwano na ich pamiątkę Domem Romea i Domem Julii. Pod tym drugim spotkać można tłumy turystów, którzy ustawiają się w kolejce, by wejść na sławny balkon. Wiele młodych dziewcząt pisze listy do Julii, by opowiedzieć jej o swoich miłosnych doświadczeniach licząc, że któregoś dnia otrzymają odpowiedź i ich życie potoczy się niczym film „Listy do Julii”.

Trudno jest stwierdzić, czy postacie z dramatu Szekspira naprawdę istniały. Wiadomo, że Weronie żyły dwie rodziny o nazwiskach Montecchi i Capuleti. Pierwsi z nich byli weneckimi kupcami, drudzy mieszkali w dzisiejszym domu Julii, o czym zaświadczył przebywający w Weronie Dante.

W 1796 roku Werona została zdobyta przez Napoleona, który w 1797 oddał ją Austriakom. Pod jej panowaniem pozostawała do XIX wieku, kiedy to całość miasta weszła na krótką chwilę pod władanie Francji. Po kongresie wiedeńskim miasto po raz kolejny przypadło w udziale Austriakom. Pod panowaniem austriackim w Weronie rozwijało się budownictwo wojskowe. Powstał arsenał Franciszka Józefa I – gigantyczny zespół wojskowy, o wymiarze 392 na 176 metrów oraz Zamek Św. Piotra. Zbudowano także pałace habsburskie – Gran Guardia i pałac Barbieri.

Powiązanie historii Werony z Włochami rozpoczęło się 16 sierpnia 1866 roku wraz z podbiciem Wenecji Euganejskiej przez dynastię sabaudzką po III wojnie o niepodległość Włoch. Od tamtej pory w mieście panował względny spokój, który został zaburzony dopiero w czasie wojen światowych w XX wieku.  Podczas II wojny światowej Werona stała się istotnym ośrodkiem faszystowskiej Włoskiej Republiki Socjalnej.

Dzisiaj Werona stanowi ważne i dynamicznie rozwijające się miasto. Dzięki niezwykle ciekawej historii i popularyzacji przez Wiliama Szekspira jest częstym celem podróżniczym. Przeszłość starożytnego Rzymu współgra tu z panowaniem rodu Della Scala i Republiki Weneckiej. Architektoniczne dzieła tworzą mozaikę wspomnień związanych z miastem. Przypominają o jej skomplikowanym charakterze. Urzekają turystów i rozbudzają wyobraźnię. Siedząc pod domem Julii można wręcz usłyszeć jej głos mówiący:

„Romeo! Czemuż ty jesteś Romeo? Wyrzecz się swego rodu, rzuć tę nazwę! Lub jeśli tego nie możesz uczynić, To przysiąż wiernym być mojej miłości, A ja przestanę być z krwi Kapuletów”.