• Menu
  • Menu

PAŁAC W MOSZNEJ – KADR Z BAJKI DISNEYA

Okres po pandemii COVID-19 to czas sprzyjający jednodniowym wycieczkom po kraju. Pięknych miejsc w Polsce jest co nie miara, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Naszym wyborem padł ostatnio zamek w Mosznej. Swoim wyglądem przypomina pałace z bajek Disneya. Czy warto się do niego wybrać?

Pałac w Mosznej to zabytkowa rezydencja położona w województwie opolskim, która w latach 1866 do 1945 roku była rezydencją śląskiego rodu Tiele-Wincklerów, potentatów przemysłowych. Obiekt został zbudowany w stylu barokowym. Obecna forma budynku została nadana po pożarze w roku 1896. Stary pałac został odbudowany, a przed rokiem 1900-ym powstała część wschodnia w stylu neogotyckim z oranżerią. Najnowszą częścią pałacu jest zbudowane w latach 1911–1913 neorenesansowe skrzydło zachodnie.

Pałac w latach swojej świetności pełnił funkcję mieszkalną. W latach 1904, 1911 oraz 1912 w Mosznej, podczas polowań urządzanych przez Franza-Huberta hr. Tiele-Wiencklera, gośniem był cesarz Wilhelm II. Wydarzenia te nadały szlachecką rangę pałacowi i jego właścicielom. Rodzina Tiele-Winckler opuściła pałac wiosną 1945 roku. Po wojnie w zamku znajdował się szpital, sanatorium, a także Centrum Terapii Nerwic, które dziś przeniesione jest do sąsiedniego budynku.

Dzisiaj zamek w Mosznej można zwiedzać. Część otwarta dla turystów jest dość mała i jej zwiedzanie zajmuje ok. 1 godz. Do kolekcji muzealnej można zaliczyć meble pochodzące z czasów świetności pałacu, liczne obrazy i wykończenia architektoniczne. Moim zdaniem zamek największe wrażenie robi z zewnątrz. Okala go przepiękny park pełen starych drzew. Dodatkowo w sezonie wiosennym rozkwitają tu ogromne rododendrony.

Do tej pory, ze względu na sytuację w kraju zwiedzanie zamku w Mosznej zostało ograniczone. Dostępne jest tradycyjne zwiedzanie sali muzealnych oraz terenu parkowo-pałacowego. Niemożliwy jest wstęp na wieże oraz „ekstremalne zwiedzanie zamku”. O wszystkich aktualnościach dotyczących zamku przeczytacie tutaj.  W zamku działa także hotel, restauracja oraz kawiarnia.

Będąc w Mosznie warto odwiedzić inny zamek, którego historia pisana jest dziś na nowo. Mowa o zamku w Niemodlinie, który w 2015 roku został zakupiony przez łódzkich inwestorów.

Obiekt pochodzi z 1313 roku, kiedy to książę Bolesław wzniósł w tym miejscy pierwszy murowany zamek. Do połowy XVI wieku niemodliński zamek pozostawał własnością śląskich książąt piastowskich. Podczas swojej wielowiekowej historii wielokrotnie był niszczony i odbudowywany. Po wojnie trzydziestoletniej kolejnymi właścicielami zamku były niemieckie rody arystokratyczne: Hohenzollern,  Logau, Puckler, Promnitz i Praschma. Ci ostatni odcisnęli na wyglądzie zamku największe piętno. Na zamku kręcono sceny do filmu Jasminum.

Dziś zamek dostępny jest dla zwiedzających, którzy nie zobaczą w nim jednak zbyt wiele. Wraz z przewodnikiem udadzą się jednak na przechadzkę po odbudowanych piwnicach, dziedzińcach i kaplicy. Turyści mogą tu być świadkami odradzającej się świetności niemodlińskiego zamku. Widzą przenikającą się ze sobą historię i współczesność przeplatającą się z licznymi legendami o mieszkańcach tego wyjątkowego miejsca. Chociaż zamek w Niemodlinie nie urzeka jeszcze urodą, a do zrobienia jest więcej niż udało się odratować to ma wyjątkową atmosferę. Zachęcam wszystkich do odwiedzenia tego miejsca, bo jestem pewna, że za kilka lat będzie perełką Opolszczyzny. A czy nie warto zobaczyć go przed tłumami innych turystów?

Informacje o zamku znajdziecie na stronie internetowej. Zachęcam gorąco do przeczytania tutejszych legend!