• Menu
  • Menu

KOTOR

Bez dwóch zdań – Kotor to najpiękniejsze miasto w Czarnogórze. Nie dość, że atrakcji jest tu bez liku i trudno zobaczyć je podczas jednego pobytu to oczarowuje przyjezdnych atmosferą, niepodrabialnym klimatem średniowiecznego miasteczka. Kotor to turystyczny hit wybrzeża, któremu nic nie brakuje w porównaniu do Dubrovnika, czy Splitu. Stare Miasto znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, a sam gród jest jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast Europy.

Kotor nie jest duży, jego uliczki można zejść w ciągu kilku godzin. Ścisłe centrum leży nieopodal portu w najpiękniejszym miejscu Zatoki Kotorskiej, zwanej najdalej wysuniętym na południe fiordem Europy. W sercu miasta leży wiele fantastycznych zabytków, które cieszą oczy piękną architekturą z zewnątrz. Wśród nich znajdują się liczne kościoły i cerkwie, a także pałace możnych rodzin weneckich, które zamieszkiwały Kotor w latach jego rozkwitu. Polecam szczególnie przejście uliczkami Starego Miasta, bez celu – dla chłonięcia atmosfery. Szczególnie przyjemnie jest tu letnim wieczorem, kiedy ruch turystyczny nieco ustaje, a słońce chyli się ku zachodowi. W środku dnia ciężko tu o spokojny spacer – w Czarnogórze potrafi być bardzo gorąco!

Kiedy znudzą się już spacery po ścisłym centrum Kotoru polecam wybranie się nieco poza miasto – do górującej nad nim Fortecy. Wstęp do zabytku jest płatny i kosztuje 3 euro. Na górę idzie się pięknymi galeryjkami około godzinkę. Warto jest poświęcić na to nieco czasu i sił, by potem cieszyć się wspaniałymi widokami na miasto i magiczną wręcz okolicę. Ciekawą wycieczką jest też wejście na mury miejskie Kotoru, które pną się momentami pionowo na otaczające miasto góry. Widoki zapierają dech w piersi. Zachód słońca z tego miejsca jest wyjątkowym przeżyciem!

Mimo mojego zachwytu nad Kotorem nie polecam go na dłuższy pobyt. Ilość odwiedzających go turystów może być męcząca. Szczególnie, że docierają oni nie tylko z okolicznych miast, ale także drogą morską na wielkich wycieczkowcach. Poza tym, jak na czarnogórskie warunki, ceny w Kotorze są wygórowane – zarówno w restauracjach i kawiarniach, jak i w sklepach. Miasto nie dysponuje też godną polecenia plażą. Jest za to idealnym wyborem na jednodniową wycieczkę.

Będąc w Kotorze polecam przejazd jedną z piękniejszych, ale i mniej bezpiecznych europejskich tras. Prowadzi ona do Cetyni – dawnej stolicy kraju, przez górski park narodowy Lovćen. Widoki z drogi są nieziemskie, a emocje gwarantowane. Przejazd ten polecam tylko zaawansowanym kierowcom, którzy nie boją się ostrych zakrętów i drogi pnącej się pionowo w górę. Sama Centynia jest ładnym miastem, które oferuje kilka atrakcji takich jak zwiedzanie siedziby władyków Czarnogóry z 1838 roku, Pałacu króla Mikołaja, czy Domu Rządowego (obecnie Muzeum Sztuki i Muzeum Historii). W mieście znajduje się także rezydencja prezydenta Czarnogóry – Niebieski Pałac. Ważnymi obiektami w mieście są także budynki sakralne: Cerkiew Wołoska, której pierwowzór stał w tym miejscu już w 1450 roku, Cerkiew na Ćipurze – zbudowana przez króla Mikołaja I jako kaplica dworska oraz Monastyr Narodzenia Matki Bożej w Cetyni wraz z znajdującym się w nim muzeum – uważane za duchowne centrum kraju.

error: Content is protected !!