• Menu
  • Menu

CZARNA MADONNA Z MONTSERRAT

Wzgórze Montserrat wraz ze znajdującym się u jego stóp Opactwem Matki Boskiej jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Katalonii. Urzeka pięknymi krajobrazami i emanuje mityczną wręcz energią. To miejsce wielu cudów, które miały się dziać za sprawą posążka przedstawiającego Matkę Bożą z Dzieciątkiem.

Na wzgórze można dostać się na kilka sposobów

  • pociągiem (który zapewne daje możliwość kontemplacji pięknych krajobrazów)
  • autokarem (wraz z wycieczką)
  • własnym środkiem komunikacji dla wprawionych kierowców (parkingi pod klasztorem bywają bardzo zatłoczone, więc czasami trudno o wolne miejsce)

Z Calelli, w której spędzałam urlop do Montserrat jedzie się około 90 minut. Początkowo trasa wiedzie autostradą (dla przypomnienia: autostrady w Hiszpanii są płatne, nie obowiązują tu winiety), a dalej coraz mniejszymi dróżkami, by w ostatniej części zamienić się w pełną górskich serpentyn drogę. Widoki, szczególnie u podnóża Montserrat, są przepiękne. Jadąc coraz wyżej można zobaczyć niemal całą Katalonię. Na horyzoncie majaczą: wybrzeże Costa Brava i wysokie Pireneje (ponoć zdarza się, że widać je wyraźnie).

Sam Klasztor Benedyktynów, który stanowi główną atrakcję regionu, znajduje się u stóp skalnych ostańców na wysokości 1000 m n.p.m. Kościół powstał w tym miejscu już w pierwszym tysiącleciu (a dokładnie w 976 roku). Pełnił on funkcję sakralną do 1811 roku kiedy to wojska napoleońskie zniszczyły obiekt podczas jednej z licznych wojen hiszpańsko-francuskich. W roku 1874 klasztor został odbudowany, nadano mu współczesny wygląd.

Od początku swojej historii kościół w Montserrat związany jest z wyjątkowym posążkiem Matki Boskiej tzw. “Czarnulki“. Legenda głosi, że statua została wyrzeźbiona przez św. Łukasza i przywieziona do Katalonii przez św. Piotra w ok. 50 roku n.e. Podczas okupacji Półwyspu Iberyjskiego przez muzułmanów figurka zaginęła. Udało się ją odnaleźć w 880 roku w Świętej Grocie (znajdującej się na terenie Montserrat). W miejscu odnalezienia posążka zbudowano kościół, który do dziś jest dostępny dla zwiedzających. Sama Matka Boska stoi w honorowym miejscu, w centralnym punkcie ołtarza Opactwa. Przyodziana w złote szaty sprawuje pieczę nad wiernymi.

Czarna Madonna z Montserrat znana jest ze spełniania próśb wiernych. Można je przestawić Matce Bożej stając z Nią twarzą w twarz. Droga “za ołtarz”, do posążka zlokalizowana jest po prawej stronie kościoła. Łatwo ją odnaleźć, ponieważ każdego dnia wierni ustawiają się w kolejce, by choć przez chwilę móc dotknąć cudownej statui i szepnąć swoją modlitwę.

Mnisi z Montserrat znani są także jako mecenasi sztuki. W muzeum, które znajduje się w kompleksie Opactwa znajdują się bezcenne dzieła pędzla hiszpańskich malarzy i czołowych europejskich twórców. Można tu obejrzeć obrazy Pabla Picassa i Salvadora Dali. Znajdują się tu także eksponaty archeologiczne. Mnisi z Montserrat brali udział w licznych ekspedycjach i przywieźli ze sobą pamiątki z Izraela, Jordanii i Egiptu. Ostatnią część muzeum tworzą zbiory ikonograficzne. Dzieła te pochodzą z kościołów prawosławnych. Wstęp do muzeum w Montserrat jest dodatkowo płatny, cena biletu wynosi 8€.

Montserrat to drugi najważniejszy ośrodek pielgrzymkowy w Hiszpanii (po Santiago de Compostella). Jest to także piękny teren sprzyjający pieszym wycieczkom. Na wzgórzu utworzono szereg tras trekkingowych o różnym poziomie trudności. Jedna z najprostszych i najkrótszych prowadzi do świętego krzyża. Spacer tą drogą polecam wszystkim odwiedzającym Montserrat – to właśnie stąd w najpiękniejszy możliwy sposób prezentuje się Opactwo Matki Boskiej. Z punktu widokowego u stóp krzyża widać niemal całą Katalonię, która rozciąga się pod granicę z Francją.

Inną ciekawą wycieczką jest wjazd na najwyższy szczyt Montserrat. Na górę kursuje jedna z kolejek, która przypomina nieco kolej na Gubałówkę. W ciągu paru chwili osiąga się najwyższą wysokość w całej Katalonii. Widoki są niesamowite. Przejażdżka kolejka kosztuje 8,75€.

Mnisi z Montserrat słyną z produkcji likierów. Ich degustacja jest możliwa w jednym ze sklepów. Bilet na nią kosztuje 3€ i daje możliwość skosztowania 4 wybranych trunków. Ponadto w drodze do Klasztoru można spotkać licznych handlarzy ulicznych, którzy sprzedają własne wyroby: miody, sery, ciasta figowe… Ceny nie są wysokie, więc warto popróbować tych regionalnych specjałów i kupić na spróbowanie rodzinie te najsmaczniejsze.

Atrakcją Opactwa w Montserrat są także występy 50-sięcioosobowego chłopięcego chóru, który swoimi śpiewami ubogaca tutejsze Mszę Święte. Niestety, w okresie wakacyjnym chór ma wolne i nie było mi dane usłyszeć ich śpiewu. Zastępujący ich chór mnisi nie stanowili przyjemnej odsłuchowo atrakcji.

Podsumowując, wycieczka do Montserrat to z pewnością wycieczka całodzienna. Spędzenie tu jedynie kilku godzin pozostawia uczucie niedosytu, i to całkiem słusznie. Nie da się bowiem przez niecałe pół dnia (tak kursują wycieczki fakultatywne) zobaczyć kościoła z cudownym posągiem Czarnej Madonny, przejść chociaż jednej trasy trekkingowej, zobaczyć z góry krajobrazu całej Katalonii i eksponatów w muzeum przyklasztornym. Niektórzy uważają, że aby zobaczyć Montserrat trzeba spędzić tu minimum dwa dni. Jedno jest pewne, to przepiękne miejsce, które warto odwiedzić. Przede wszystkim ze względu na jego historię i walory krajobrazowe. Dla wiernych to także niesamowita pielgrzymka. Jedno jest pewne – nie będziecie zawiedzeni!