• Menu
  • Menu

CHORWACJA – CZY TO DOBRY POMYSŁ NA MAJÓWKĘ?

Pomysł wyjazdu na Bałkany w czasie weekendu majowego był dość spontaniczny. Nie byliśmy finansowymi ninja, więc szukaliśmy dość oszczędnej opcji wyjazdu. W Chorwacji byliśmy wielokrotnie, ale dawno nie stanowiła ona celu żadnej z naszych wypraw. Można powiedzieć, że stęskniliśmy się za tamtejszym klimatem. Dodatkowo, do Chorwacji można z łatwością dojechać samochodem. Szybko zapadła więc decyzja – jedziemy!

Nasz plan prezentował się następująco:

– Jeziora Plitwickie

– Półwysep Istria (Rijeka, Ham, Pula, Rovinj, Porec, Motovun, Buzet)

– Piran (nadmorski kurort Słowenii)

– Przejazd w słoweńskie Alpy – okolice jeziora Bled i Kranjska Góra.

 

Z tego, co dowiedzieliśmy się na miejscu – maj jest jednym z bardziej deszczowych miesięcy na północy kraju, ponadto prognozy pogody nie były najbardziej zadawalające. Właściwie całą Europę w maju obejmował front niosący za sobą deszcz. No cóż, trzeba spakować ciepłe ubrania.

Jeśli chodzi o samą podróż do Chorwacji mamy sprawdzoną i według nas najlepszą trasę. Wiedze ona przez Czechy, Austrię i Słowenię. Przejazd przez każdy z tych krajów wymaga kupienia wcześniej winiety – wniesienia opłaty za korzystanie z autostrad i dróg ekspresowych. W przypadku 10-cio dniowego wyjazdu, takiego jak nasz, zakup winietek to koszt rzędu 300 zł. Jeśli chodzi o poruszanie się po Chorwacji to jest to niemały wydatek – drogi są płatne, najwięcej płaciliśmy ok. 90 kun.

To właśnie kuna jest walutą obowiązującą w Chorwacji. Oczywiście niemal wszystko możecie kupić też za euro. Uprzedzam: przelicznik jest mocno niekorzystny. Na dzień dzisiejszy 1 kuna chorwacka kosztuje 0,58 zł. My na 6 dni spędzonych w Chorwacji kupiliśmy walutę za 1500zł – wystarczyło (za hotele płaciliśmy wcześniej kartą kredytową).

Koszt  naszej podróży oscylował w granicach 4,5 – 5tys. zł/parę. Podróżowaliśmy w 4 osoby. Oczywiście można byłoby zmieścić się w mniejszym budżecie, ale chorwackie wyroby chałupnicze są takie pyszne… Nie mogliśmy obojętnie przejechać obok straganików z nalewkami, miodami, oliwami i dżemami… Koniecznie musicie ich spróbować jadąc w te strony! Są o niebo lepsze niż te, które dostaniecie w marketach. Poza tym prawdziwa rakija to jeden z lepszych pomysłów na prezent z podróży dla znajomych!

W kolejnych postach będę opisywać najbardziej atrakcyjne zakątki Chorwacji, nie tylko te, które odwiedziłam tym razem, ale także miejsca które poznałam kilka lat temu. Na koniec pragnę powiedzieć, że Chorwacja od wielu lat jest jednym z ulubionych kierunków wakacyjnych Polaków, co widać, a przede wszystkim słychać. Nasz ojczysty język obecny jest niemal przy każdym zabytku, na każdej plaży… Warto więc przed podróżą zasięgnąć języka wśród znajomych i internautów – mogą oni podpowiedzieć wspaniałe sposoby na spędzenie czasu w tym wyjątkowym kraju. Bo wyjątkowy jest na pewno – nie tylko ze względu na przepiękne krajobrazy i bogatą historię wyrażoną licznymi zabytkami. Urzekające są małe nadmorskie miasteczka, smaczna kuchnia i bardzo przyjacielscy ludzie, którzy pięknie opowiadają historię swojego kraju. Polecam także rodzime piwo w pubie z folklorystyczną muzyką – będziecie zachwyceni!