• Menu
  • Menu

BIESZCZADY W TYDZIEŃ

Jestem miłośniczką Tatr, a Zakopane znam lepiej niż Łódź, w której mieszkam od urodzenia. Nie oznacza to jednak, że jestem zupełnie obojętna na piękno innych gór w Polsce. Doczekaliśmy się dziwnych czasów. Zagraniczne wakacje stanęły pod znakiem zapytania. Tym bardziej postanowiłam namawiać Was do poznawania naszego kraju. Już dziś kolejna górska zachęta – Bieszczady.

Bieszczady to pasmo górskie położone pomiędzy Przełęczą Łupkowską (640 m n.p.m.) a Przełęczą Wyszkowską (933 m n.p.m.). Leżą na terytorium trzech państw: Polski, Ukrainy i Słowacji, W Polsce najwyższym szczytem bieszczadzkim jest Tarnica mierząca 1346 m n.p.m. Są to góry o wiele niższe niż Tatry to też wędrówki wyznaczonymi szlakami należą do prostszych. Można jednak ułożyć je w taki sposób, by wypełniły po brzegi tygodniowy wyjazd.

Tym, co odróżnia Bieszczady od innych gór są połoniny – zarastające wyższe partie gór połacie traw, które przebarwiają się pięknie w zależności od pory roku. Góry te są mocno wypłaszczone, ale za to dość rozległe. Mieszka w nich dużo dzikich zwierząt, w tym rysie, żbiki, niedźwiedzie i mnóstwo stad zwierząt kopytnych, także dzikie ptactwo, płazy, gady, owady… Właściwie zastanawiam się czy można wejść na teren Parku Narodowego i nie spotkać przez tydzień chociaż jednego z wymienionych zwierząt?

Ich obecność to zapewne odpowiedź na niewielką działalność człowieka w obrębie Bieszczad. Są one wręcz opustoszałe – chociaż dziś cieszą się większą popularnością niż kilka lat temu. Mimo to wciąż można iść na szlak i nie spotkać grupy głośnych turystów, co ma miejsce w przypadku bardziej modnych rejonów Polski. Bieszczady są często kojarzone z obozami dla harcerzy, którzy szczególnie pokochali ten rejon kraju.

Okolice Bieszczadów to także ciekawy region pod kątem kulturowym. Położenie na granicy z Ukrainą to powód, dla którego żyje tu wielu wyznawców prawosławia. Niemal co krok można natchnąć się tu na urokliwą, drewnianą cerkiew, pełno jest przydrożnych kapliczek i wizerunków świętych. Ciekawymi miastami, wartymi odwiedzenia, są: Sanok, Lesko, Solina i wiele innych.

Na początku pisałam, że Bieszczady to świetny pomysł na tygodniowy wypoczynek. Poniżej publikuję Wam gotowy plan wycieczek w góry, który zrealizujecie mając chociaż minimalną kondycję i wytrzymałość. Wszystkie wycieczki rozpoczynałam w Ustrzykach Górnych, ponieważ udało mi się znaleźć nocleg na terenie Parku Narodowego. Poszczególne miejscowości są połączone ze sobą komunikacją publiczną, z Bereżek wróciłam do Ustrzyk autostopem, a Wołosate leży tak blisko, że przeszłam tam pieszo…

Oto przykładowy plan wakacji w Bieszczadach:

  • Dzień 1: przyjazd w Bieszczady – zwiedzanie największych miast: Sanok, Lesko, Solina
  • Dzień 2: Ustrzyki Górne – Brzegi Górne – Połonina Caryńska – Ustrzyki Górne
  • Dzień 3: Ustrzyki Górne – Mała Rawka – Wielka Rawka – Krzemieniec – Ustrzyki Górne
  • Dzień 4: Ustrzyki Górne – Brzegi Górne – Połonina Wetlińska – Wetlina – Ustrzyki Górne
  • Dzień 5: Ustrzyki Górne – Wołosate – Rozsypaniec – Halicz – Wołosate – Ustrzyki Górne
  • Dzień 6: Ustrzyki Górne – Wołosate – Tarnica – Szeroki Wierch – Ustrzyki Górne
  • Dzień 7: Ustrzyki Górne – Bereżki – Przysłup Caryński – Mrówkowy Szczyt – Bereżki – powrót do domu

Teraz nie pozostało już nic innego, jak czekać na moment, gdy będziemy mogli „rzucić wszystko i ruszyć w Bieszczady”. Polecam!