• Menu
  • Menu

BERGAMO I JEZIORO COMO

Bergamo to nieduże włoskie miasteczko znajdujące się na północy kraju, w Lombardii. Jego popularność urosła wraz z popularyzacją, przez tanie linie lotnicze, lotniska znajdującego się tuż obok. Miasto leży nieopodal Mediolanu, dlatego port lotniczy często służy za połączenie z tym kosmopolitycznym miastem. A przy okazji,  poszukujący wrażeń turyści wstępują na chwilę do Bergamo.

A jest tu co zwiedzać… Miasto dzieli się na dwie części – górną i dolną. To pierwsze jest koncentracją historii i średniowiecznego uroku Bergamo, natomiast to, co współczesne, znajduje się na dole. Warto poświęcić chociażby jeden dzień, by nie śpiesząc się poznać uroki tego miejsca. W mojej opinii jest tego warte!

Aby dostać się do historycznego centrum miasta – Bergamo Alta ruszyliśmy w stronę stację kolejki naziemnej Funiculare. To jedna z alternatyw dostania się do Górnego Miasta – w mojej ocenie najciekawsza (kursuje tam także autobus). Górna stacja kolejki znajduje się w samym centrum starówki – przy ulicy via Gombito. Przejście wąską artylerią przeniosło mnie w czasie. Osoby, jak ja, z dużą wyobraźnią mogą przemknąć oczy, by usłyszeć tętent koni wwożących na górę możnych mieszkańców Bergamo na Mszę Świętą oraz niedzielny gwar średniowiecznego miasteczka. To, co się dziele to prawdziwa magia! Po kilku minutach spaceru jesteśmy już na główny placu Starego Miasta – Piazza Vecchia. Okoliczna zabudowa to gustowna mieszanka średniowiecza i renesansu. W oczy rzuca się stojąca na środku placu fontanna. W jej cieniu stoją kamienice i pałace. Wrażenie robi także duży kościół stojący na tyłach placu.

Kolejny ważny plac w mieście to Piazza del Duomo. Znajduje się przy nim kaplica – Cappella Colleoni, z XV wieku, która została zaprojektowana przez Giovanniego Antonia Amadeo jako mauzoleum dla rodu Colleoni. Tym, co wyróżnia ją pod względem architektonicznym, jest 5 płaskorzeźb przedstawiających sceny biblijne i 4 ukazujące dzieje z życia Heraklesa. Wszystkie zdobią fasadę, czyniąc ją niezwykle wyrafinowaną. Wnętrze kaplicy zdobią freski i malowidła znajdujące się wewnątrz kopuły. Tym, co przykuwa wzrok, są także same grobowce członków rodziny Colleoni.

Przy placu Duomo znajduje się także katedra św. Aleksandra z XVI wieku. Jej neoklasyczna fasada kontrastuje ze znajdującą się nieopodal kaplicą Colleonich. Katedra w Bergamo powstała na miejscu, gdzie wcześniej, prawdopodobnie w epoce Longobardów, znajdował się kościół św. Wincentego. W 1689 świątynia została przebudowana pod kierunkiem Carlo Fontany. Została wtedy podwyższona kopuła i przedłużona absyda. Do roku 1889 katedra przechodziła liczne remonty i renowacje. Najnowszy ołtarz w świątyni pochodzi z 2004 roku. Wnętrze jednonawowej świątyni wypełniają kolejne kaplice poświęcone licznym święty. W krypcie pod prezbiterium znajduje się miejsce pochówku biskupów Bergamo.

Aby zobaczyć z góry Stare Miasto Bergamo należy wdrapać się na szczyt wieży miejskiej z XI-XII wieku. Wieże takie są charakterystyczne dla średniowiecznej zabudowy Włoch. Są także wspaniałym punktem obserwacyjnym. Z całego serca polecam ten punkt widokowy!

Nie jest on jednak jedyny, który warto odwiedzić w Bergamo. Kolejka do San Viglio zawiezie turystów do punktu położonego jeszcze wyżej niż Stare Miasto. Stąd najpiękniej można zobaczyć jego architekturę. To miejsce nie zdeptane jeszcze przez turystów, więc można liczyć tu na chwilę samotności.

Jeśli chodzi o Dolne Miasto, to nie urzeka ono zabytkami. Mając nieco więcej czasu warto wejść do galerii sztuki założonej pod koniec XVIII wieku przez hrabiego G. Carrarę. Znajduje się ona  w neoklasycystycznym pałacu i nosi nazwę Accademia Carrara. W muzeum prezentowane są głównie dzieła twórców włoskich. Ponadto, w okolicy znajduje się kilka ładnych kościołów. Dolne miasto reprezentuje codzienne życie mieszkańców Bergamo. Bez trudu można znaleźć tu restaurację ze smacznym jedzeniem lub maleńką kawiarenkę serwującą prawdziwie włoskie espresso.

Jedynie godzina drogi dzieli Bergamo od jednego z najpiękniejszych górskich jezior we Włoszech – jeziora Como. Wycieczka nad nie jest punktem obowiązkowym, dla każdego kto dysponuje chociażby jednym wolnym dniem podczas swoich wakacji w Lombardii.

Jezioro Como to najgłębsze jezioro Alp i jedno z najgłębszych jezior Europy. Schodząc pionowo w dół (nawet do ponad 200 m. p. p. m.) tworzy kryptodepresję. To także jedno z największych jezior w kraju. Jego linia brzegowa przypomina odwróconą literę „Y”, co powoduje, że ma najdłuższą linię brzegową spośród włoskich jezior.  Położone wśród wysokich gór jest przepięknym obrazkiem, który turyści chętnie uwieczniają na licznych zdjęciach. Każdego dnia, po jeziorze pływają promy i łodzie łącząc ze sobą nabrzeżne miejscowości. W części z nich istnieją piękne kurorty z plażami i luksusami dla podróżnych. Woda w jeziorze nie należy do najczystszych, więc z kąpielami trzeba uważać. Okres od czerwca do września sprzyja windsurferom. Wypożyczalnie sprzętu znajdują się niemal we wszystkich turystycznych miejscowościach nabrzeża. Ciekawostką jest, że nad jeziorem Como nagrywane były sceny do filmu Casino Royale o przygodach agenta Jamesa Bonda.

My spędziliśmy nad jeziorem tylko jeden dzień ciesząc się pięknymi widokami. Chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej, dlatego staraliśmy się objechać chociaż kawałek nabrzeża. Trudno mi się zdecydować, które z odwiedzonych miasteczek zrobiło na mnie największe wrażenie. Wszędzie było niesamowicie pięknie! Nie dziwi więc fakt, że swoje posiadłości nad jeziorem mają gwiazdy amerykańskiego kina, takie jak George Clooney, Brad Pitt, czy Sylvester Stallone oraz włoscy politycy.