Jordania

JEŚLI NAD MORZE TO TYLKO DO AKABY…

Akaba to jedyny kurort nadmorski leżący na terenie Jordanii.  Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ linia brzegowa wynosi tu 26 km. Co więcej kilometry te oddała Królestwu sąsiednia Arabia Saudyjska w zamian za kawałek pustyni. Historia regionu związana jest z działalnością Bizancjum na tym terenie, a następnie z rozwojem kultury Arabskiej. Akaba i jej okolice są o tyle ciekawe, że można  przyjrzeć się tu czterem  krajom, które ze sobą sąsiadują (Izrael, Jordanię, Egipt i Arabię Saudyjską). Jest to także styk dwóch kontynentów – Azji i Afryki (półwysep Synaj).

Będąc w Akabie nie ma co nastawiać się na zwiedzanie. Zabytków praktycznie nie ma, do meczetów nie mogą wchodzić innowiercy. Jest to jednak miasto, w którym wyrastają coraz to większe hotele z dostępem do plaży, miasto z wyjątkową atmosferą, którą trzeba chłonąć. W Akabie z jednej strony czuje się pęd miasta, z drugiej zaś spokój i zrelaksowanie urlopowiczów. Wszędzie pełno punktów gastronomicznych serwujących lokalne specjały za niewielką cenę. Akaba jest chyba najtańszym z odwiedzonych przez nas miast. Warto usiąść w którymś z lokali i zapalić fajkę wodną  (3-4JOD) – robią to wszyscy tubylcy!

Na południe od Akaby rozciągają się publiczne plaże, które kuszą turystów pięknymi rafami koralowymi w okolicy. W każdym hotelu znajduje się ośrodek dla nurków. Ceny wynajmu akwalungu wahają się od 15 do 30 JOD za dzień, jedno zejście pod wodę z instruktorem kosztuje około 20 JOD. Jeśli ma się trochę czasu to warto wykorzystać go na oglądanie podwodnego świata. Jest to coś, co zachwyca mnie ilekroć bym nie próbowała! Rafy, które widzieliśmy – Japanese Garden i rafa położona tuż obok South Beach były położone tak płytko, że z łatwością oglądaliśmy je pływając z rurką i maską. Są nieco mniej kolorowe niż te w Egipcie, za to widać w nich wiele gatunków ryb. Obszar Parku Morskiego jest chroniony, zaleca się tu korzystanie odpowiednich kosmetyków, które nie niszczą podwodnego życia. Bardzo ważne jest także nie deptanie koralowców i ukwiałów. Jeżeli nie będziemy korzystać z tego bogactwa w mądry sposób odbierzemy te sposobność następnym pokoleniom!

Okolice Akaby to świetne miejsce na odpoczynek na plaży. Właściwie cały rok temperatury są wysokie, zimą przekraczają 20 – 25 stopni. Panuje tu spokój sprzyjający relaksowi. Brak tu jeszcze odpowiedniej infrastruktury gastronomicznej i plażowej. Hoteli jest dużo, walczą o klientów nie tylko ceną, ale i komfortem. W czasie kilkudniowego objazdu po Jordanii warto znaleźć czas na podziwianie podwodnego świata i odpoczynek na tutejszej plaży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *