Hiszpania

ANDALUZJA – RONDA

Jadąc z Sewilli w kierunku Malagi nie można pominąć jednego z najbardziej wyjątkowych miast Andaluzji – Rondy. Wyróżnia się ona niesamowitą malowniczością położenia. Po wizycie w Rondzie sam Ernest Hemingway napisał: „Całe miasto jak okiem sięgnąć jest niczym innym, jak romantyczną kulisą teatralną”. Oczywiście drugim powodem, po wspaniałych krajobrazach, dla którego warto tu przyjechać są zabytki znajdujące się w mieście.

Pierwsza porada dotycząca zwiedzania Rondy brzmi: załóżcie wygodne buty. Druga – przewiewne, wygodne ubrania. Lokalizacja miasta powoduje, że jest z nim jeszcze goręcej niż we wcześniejszych, które zwiedzaliśmy. Dodatkowo jest ono położone na górzystym terenie, więc ścieżki są często strome i wymagają zejścia po kamieniach. Japonki odpadają!

Wyjątkowo malowniczy krajobraz miasta to sprawka przecinającego Rondę na pół skalistego wąwozu Tajo de Ronda. Jest głęboki na około 160 metrów, a jego szerokość miejscami sięga 100 metrów. W jego dnie płynie rzeka Guadalevín. Dookoła wąwozu zlokalizowane są wiszące domy. Ich widok robi wielkie wrażenie! Całość malowniczego pejzażu dopełnia łączący obie części miasta most Puente Nuevo. Jest to znamienity przykład XVIII-wiecznej sztuki inżynieryjnej. Most wysoki jest na niemal 100 metrów. Tworzą go potężne filary z podwójnym łukiem pośrodku oraz po jednym pojedynczym po każdej ze stron. Służył przede wszystkim połączeniu dwóch części miasta: południowej – starszej, mauretańskiej i północnej – nowszej, chrześcijańskiej starówki. Pośrodku mostu dotrzeć można okno. Jest to pozostałość po działającym w tym miejscu więzieniu. Zaskoczeni? Przecież to idealne miejsce na więzienie – nie da się stąd uciec!

Most Puente Nuevo pięknie prezentuje się z każdej strony. Największe wrażenie robi jednak z poziomu poniżej jego samego. Warto wybrać się więc na krótką wycieczkę w dół wąwozu. Piękne widoki zapewnia nie tylko trasa do punktu widokowego, ale także dalsza część szlaku ukazująca wspaniałą panoramę na okalające miasto przestrzenie.

Ronda to miasto pełne zabytków, które zapraszają turystów na zwiedzanie. W arabskiej dzielnicy La Ciudad największe wrażenie robi plac Plaza Duquesa de Parcent. Stoi przy nim gotycki kościół Iglesia de Santa María la Mayor. Jego charakterystyczną cechą jest masywna wieża z ośmioboczną dzwonnicą zbudowana na planie kwadratu. Jest to kolejny zabytek powstały w skutek przerobienia jego muzułmańskiego poprzednika – w tym samym miejscu stał niegdyś minaret. Co więcej pozostałości po meczecie znaleźć można wewnątrz kolegiaty. Inną atrakcją muzułmańskiej dzielnicy jest Casa del Rey Moro (Dom Arabskiego Króla). Jest to przestronna rezydencja z dwoma wieżami o zawiłym wnętrzu. Zlokalizowana jest bezpośrednio przy wąwozie Tajo, co jest przyczyną jej największej atrakcji. Są nią ukryte, podziemne ogrody służące niegdyś do schadzek. Schodzi się do nich stromymi schodkami ukrytymi wewnątrz zabudowy pałacu. Po kilku minutach znaleźć się można w pięknym miejscu, z którego roztacza się wspaniały widok na kanion i łączące dwie dzielnice mosty. Dzielnica może poszczycić się jeszcze jednym ważnym zabytkiem – pałacem Palacio de Mondragón reprezentującym architekturę renesansowo-mudéjar. Zbudowany w XI wieku był siedzibą władców niezależnego królestwa muzułmańskiego – Taifa de Ronda. Pałac dawnych władców arabskich ma piękne trzy patia, na których rosną oliwki i drzewka pomarańczowe. Stylistycznie nawiązuje do architektury  mudéjar i stylu hiszpańskich Maurów, dlatego nazywany bywa „małą Alhambrą”. W jego wnętrzu można podziwiać wspaniałe rzeźbione sufity i ceramiczne ozdoby.

W chrześcijańskiej dzielnicy Rondy – Mercadillo – znajduje się jedna z najstarszych i najznamienitszych aren walk byków Real Maestranza de Caballería. Z resztą, Ronda to miasto, w którym w największym stopniu odczuliśmy kult corridy. Stoją tu nawet posągi upamiętniające wybitnych torreadorów, a także byki! Wracając do areny, zbudowano ją w latach 1783-1785 i była pierwszą, w której zamiast drewnianych belek nośnych użyto kamienia (piaskowca). 66-metrowej średnicy arenę otaczają dwie kondygnacje arkad z toskańskimi kolumnami, za którymi mieszczą się zadaszone trybuny mogące pomieścić około 5 tysięcy widzów. To szczególne miejsce dla historyków oraz miłośników korridy. Właśnie w Rondzie powstały współczesne zasady tego widowiska obowiązujące do dnia dzisiejszego.

Po tej samej stronie wąwozu znajduje się trzecia dzielnica miasta – San Francisco. Jest to miejsce, które daje możliwość zobaczenia szczególnie pięknego widoku na położoną po przeciwnym brzegu wąwozu bramę Puerta de Almocábar i pozostałości po murach arabskich. U stóp łączącego obydwie dzielnice Puente Viejo znajdują się warte zwiedzenia łaźnie (baños árabes).

Źródło, które pomogło mi w napisaniu postu to http://hiszpania-portal.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *